|
Początki ziemi suwalskiej datować można na ok.
12 000 lat p.n.e., kiedy te tereny opuścił lodowiec. Jak pokazują
przeprowadzane badania geologiczne pierwsze ślady człowieka pochodzą,
sprzed 10000-7500 p.n.e. Epoka kamienna to okres pierwszego
udokumentowanego osadnictwa, czyli lata 7000-5000 p.n.e. Wcześniej tego
terenu nie zamieszkiwali ludzie, gdyż lądolód posiadał nawet do 900
metrów grubości. Do około 700 lat p.n.e. trwała epoka brązu,
a następnie zaczęła się epoka żelaza, kiedy na tych ziemiach pojawili
się Jaćwingowie.
Jaćwingowie:
W pierwszej połowie pierwszego tysiąclecia p.n.e. na przyszłe ziemie
suwalskie i Mazury przybył lud z dorzeczy Dniepru, utożsamiany
etnicznie z Bałtami. Dali oni początek Jaćwingom, Prusom, Łotyszom,
Litwinom. Znane są niektóre nazwy plemion Jaćwieskich, na obszarze
Suwalszczyzny żyli Kresmeni, Ańczanie, Wigranie.
Jaćwingowie
zamieszkiwali teren obecnej Suwalszczyzny od okolic jeziora Wiżajny na
północy po dolinę Biebrzy na południu. Granicą zachodnią był wschodni
pas Krainy Wielkich Jezior Mazurskich a wschodnią Niemen.
Lud ten tworzył luźne związki rodowo-plemienne. Na ich czele stała starszyzna. Grupy te jednoczyły się jedynie na czas wojen lub wypraw
łupieżczych. Wówczas wybierano wspólnego wodza. Z czasem wodzowie
starali się zjednoczyć plemiona w księstwo, jednak bez skutku. W swoich
wyprawach wojennych Jaćwingowie zapuszczali się daleko np. w okolice
Grudziądza, Drohiczyna, Lublina, Włodzimierza Wołyńskiego. Nie uszły
Jaćwingom bezkarnie te wyprawy, przeciw sobie mieli Rusinów, Polaków
i Krzyżaków ci ostatni, w 1283 r., dokonali zagłady Jaćwieży.
Jaćwingowie między wyprawami trudnili się rolnictwem, hodowlą,
rybołówstwem i bartnictwem. Również wytwórczość rzemieślnicza (uprzęże,
noże, topory) Jaćwingów wyróżniała się wysokim kunsztem. Zadziwiająco
doskonała była obróbka brązu i srebra.
Najokazalszymi śladami osadnictwa jaćwieskiego, rozwijającego się na
Suwalszczyźnie w II-XIII w. są grodziska, zlokalizowane zazwyczaj na
wzgórzach w otoczeniu jezior, rzek lub obszarów podmokłych. Na
wzgórzach tych, zwanych też Górami Zamkowymi, lub z litewska
piłokalniami (od litewskiego pile - zamek i kalnas - góra), stały
niegdyś drewniane grody, zamki lub strażnice obronne z dość szczupłą
załogą, natomiast w okresach zagrożeń chroniła się tam cała ludność
z okolicznych osad. Grodziska mają na ogół kształt pagórków o stromych
stokach i spłaszczonym wierzchołku, który zajmuje majdan, najczęściej
owalnego kształtu. W licznych przypadkach widoczne są także dawne
umocnienia obronne lub ich fragmenty, jak np. umocnione kamieniami wały
czy fosy.
Grodziska są tym ciekawszymi dla krajoznawców obiektami,
że zazwyczaj stanowią one świetne punkty widokowe, a poza tym często
wiążą się z nimi ciekawe legendy i opowieści. Najbardziej znanym
i najpiękniejszym grodziskiem na Suwalszczyźnie jest Góra Zamkowa nad
jez. Szurpiły ze związaną z nią legendą o pięknej Jegli i bogu węży
Żaltisie.
Do najbardziej okazałych grodzisk należą także grodzisko w Jeglińcu,
dość mało znane ze względu na swe przygraniczne położenie oraz
grodziska w Sudawskiem i w Osinkach. Mniejsze grodziska znajdują się
w Klejwach pomiędzy jeziorami Szejpiszki i Klejwy. W niektórych
przypadkach na miejscu dawnych grodzisk rozwinęły się później większe
miejscowości, jak np. Wiżajny - w miejscu dawnego grodziska stoi
obecnie kościół; w miejscu dawnego grodziska stoi także klasztor
w Wigrach.
Innymi ciekawymi obiektami są pozostałości jaćwieskich osad otwartych,
czyli nieumocnionych. W odróżnieniu od grodzisk, są to obiekty niezbyt
okazałe i ich pozostałości można zobaczyć tylko po odsłonięciu warstwy
ziemi. Najbardziej znaną tego typu osadą na Suwalszczyźnie jest osada
nad jeziorem Szurpiły, w pobliżu przysiółka Targowisko, związana
z grodziskiem w Szurpiłach.
Bardzo interesującymi obiektami są
jaćwieskie cmentarzyska, które na Suwalszczyźnie odkryto m.in.
w Szwajcarii, Bilwinowie, Prudziszkach, Żywej Wodzie, Osowej, Osinkach
i na Górze Cmentarnej nad jez. Szurpiły. Najciekawsze i najbardziej
znane jest cmentarzysko kurhanowe w Szwajcarii, dla
którego ochrony utworzono specjalny rezerwat przyrody. Znalezione tu
cenne eksponaty, m.in. broń i ozdoby w pochówkach typu książęcego,
można obejrzeć w Muzeum Okręgowym w Suwałkach. Nie można zapomnieć
także o specyficznym dziedzictwie jaćwieskim, jakim są nazwy
geograficzne, bowiem większość używanych dziś na Suwalszczyźnie nazw
jezior, rzek, uroczysk, a także niektórych miejscowości jest
pochodzenia jaćwieskiego. Do nazw takich należą m.in. Hańcza, Wigry,
Wiżajny, Szurpiły, Szelment. Ich zachowanie zawdzięczamy zapewne tym
nielicznym Jaćwingom, którzy w głębi lasów przetrwali ostateczną
zagładę Jaćwieży i dotrwali do czasów kolonizacji pojaćwieskich puszcz
przez osadnictwo litewskie i mazowieckie w XVI w. Niektórzy z tych
potomków Jaćwingów musieli zachować także swe dawne imiona - później
przekształcone w nazwiska, bowiem według językoznawców niektóre do dziś
spotykane na Suwalszczyźnie "egzotycznie" brzmiące nazwiska, takie jak
np.: Kolendo, Magalengo, Krejpcio, Skrunda, Waraksa, Możdżer, Skinder
mają zdecydowanie pochodzenie jaćwieskie.
Kolonizacja ziem:
Po zagładzie Jaćwingów w XIII w. obszar
Suwalszczyzny na blisko dwa wieki porósł bezludną puszczą. Roszczenia
do niej zgłaszali zarówno Krzyżacy, jak i Litwa oraz Mazowsze. Podstawy
do rozwoju osadnictwa stworzył dopiero traktat melneński zawarty
w 1422 r., w którym dokonano ostatecznego podziału pojaćwieskich puszcz
i wytyczono granice. W wyniku ustaleń traktatu teren obecnej
Suwalszczyzny znalazł się w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Suwalszczyzna w XV w. po raz pierwszy została
objęta administracją państwową. W XV w. również puszczę podzielono
pomiędzy dwa dwory litewskie: Przełom i Merecz, skąd wzięły swoje nazwy
Puszcza Przełomska oraz Puszcza
Merecka.
Cywilizacyjną kolebką Suwalszczyzny były tereny
od Berżnik i Augustowa przez pas obejmujący dziś gminy: Raczki,
Bakałarzewo, Filipów, Przerośl, Wiżajny. Kolonizacja Suwalszczyzny
rozpoczęła się po przejęciu tych ziem przez królową Bonę. Otrzymała je
w olbrzymim majątku od swojego męża Zygmunta I Starego w 1524 r.
W dobrach tych zaczęła przeprowadzać tzw. pomiarę włóczną, mającą
uporządkować gospodarkę, a tym samym zwiększenie jej dochodowości.
Utrzymała m.in. prawo do wchodów i bartnictwa tyle, że odpłatnie.
Dzieło porządkowania gospodarki leśnej zostało ukończone już po
wyjeździe Bony z Polski w 1556 r. Na polecenie Zygmunta Augusta
przeprowadzono w 1559 r. "rewizję puszcz", w 1569 wykonano rejestr
jezior.
W tym czasie przybyli osadnicy z Mazowsza i Rusi, którzy
zastali tu mieszkających już Litwinów. Zaludniać się zaczęły tereny
puszczy pomiędzy Sejnami i Wiżajnami, Augustów otrzymał prawa miejskie,
powstał Puńsk, osady nad jez. Gaładuś, Lipsk, Filipów, itd.
Proces kolonizacji puszcz zaczął się w początkach
XVI w. kiedy to z dwu przeciwnych stron dotarły tu dwie fale osadnicze:
od wschodu i północnego wschodu - osadnictwo litewskie, a od
południowego zachodu - osadnictwo mazowieckie. Kolonizacja obszarów
pojaćwieskich, które przypadły Litwie, przebiegała powoli. Praktycznie
dopiero w drugiej połowie XVII wieku, za sprawą sprowadzonych nad
jezioro Wigry mnichów kamedulskich, nastąpiła intensyfikacja procesów
osadniczych. Ziemie kamedulskie graniczyły od wschodu z terenami
należącymi do króla oraz dominikanów z Sejn. Zagospodarowanie tych
terenów odbywało się, więc za sprawą dwóch zgromadzeń zakonnych,
praktycznie aż do połowy XVIII wieku, kiedy to z inicjatywy
administracji Wielkiego Księstwa Litewskiego przystąpiono do tworzenia
małych miasteczek.
Litwini na Suwalszczyźnie pojawili się
w rezultacie procesu kolonizacji puszcz pojaćwieskich. Założone przez
Litwinów wsie w rejonie Puńska, Sejn i na północny-wschód od
późniejszych Suwałk, to najdalej wysunięty na południowy zachód
fragment obszaru zwarcie zamieszkanego przez Litwinów. Tak, więc są oni
w nie mniejszym stopniu ludnością autochtoniczą niż Polacy, którzy
pojawili się na tym terenie w tym samym okresie wraz z falą osadnictwa
mazowieckiego. Obszary zasiedlane przez Polaków i Litwinów na
Suwalszczyźnie w wielu miejscach stykały się i zazębiały ze sobą, co
dziś znajduje swe odbicie w nazwach zakładanych wówczas wsi. Świadczą
one o tym, że pierwotnie zasięg osadnictwa był nieco większy niż
obecnie, gdyż nazwy wsi o rdzeniu litewskich spotyka się także
w zachodniej części Suwalszczyzny, np. w rejonie Wiżajn i na północ od
Suwałk, gdzie Litwini dzisiaj już nie mieszkają.
Najwcześniej kolonizacja zaczęła się
w południowo-zachodniej części ziemi suwalskiej. Jako pierwszy powstał
dwór w dobrach Wołłowiczów dwór Dowspuda - po 1529 r., a obok niego
zaczęły powstawać wsie Jaśki i Sucha Wieś.
Bracia Raczkowiczowie
założyli dwory: Dowspudę Raczkowską - dzisiejsze Raczki, z wsiami
Bolesty i Mieszki oraz Dowspudę Bakałarzewską - dzisiejsze Bakałarzewo,
z najstarszą wsią Garbaś (1541r.)
Początki miasteczku Filipów dał dwór Szembelowo z dwiema wsiami,
założony przez Szembelów. Filipów otrzymał prawa miejskie w 1570 r.
Przerośl otrzymała prawa miejskie w 1576 r. Niebawem powstało starostwo przeorskie, a w jego obrębie wieś Mierkinie i
Okliny.
W 1606 r. istniało już miasto Wiżajny, a przy nim starostwo z wsiami:
Dzierwany, Jaczne, Jegliszki, Bolcie, Rakówek, Rogożajny, Stara Hańcza,
Mauda, Smolniki i in.
W 1655 dwór w Kadaryszkach stał się siedzibą starostwa, które
sprawowało pieczę nad kolonizacją Puszczy Mereckiej. Powstały dzięki
temu wsie Kleszczek, Pobondzie, Postawele, Ejszeryszki, Nowele i in.
Wigry i okolice zostały oddane kamedułom przez
Jana Kazimierza 6 stycznia 1667 roku. Zakonnicy przybyli nad Wigry rok
po otrzymaniu dokumentu w 1668 r. i zamieszkali w dworze myśliwskim
Władysława Jagiełły. Szybko zbudowali najpierw drewniany, a po pożarze
w 1671 r., murowany zespół klasztorny z kościołem, 17 eremami,
refektarzem, wieżą zegarową, domem dla braci ze szpitalem oraz częścią
laicką - domkiem furtiana, domami królewskim, kanclerskim przed
wejściem do kościoła. Całość powstającej etapami budowli, opasywały
mury oporowe. Na krańcu wyspy z zachodu założono ogród botaniczny
i sad, z południa zwierzyniec, a w zatoce staw rybny. Kameduli swą
zapobiegliwością otoczyli całą okolicę. Powstawały osady (Magdalenów,
Burdyniszki, Krusznik, Czerwony Folwark, Bryzgiel, Biała Woda, Żywa
Woda, Szurpiły), smolarnie, rudy, cegielnie, huty. Założono miasto
Suwałki. Do puszczy wprowadzono nowoczesne metody gospodarowania.
Cywilizacja tu przyszła wraz z zakonnikami. Gospodarowali oni
z powodzeniem aż do 1800 roku, kiedy po trzecim rozbiorze Polski,
prusacy skonfiskowali dobra kamedulskie a ich samych wysiedlili do
Bielan pod Warszawą.
Ostatni etap kolonizacji resztek puszcz
przypadł na II poł. XVIII wieku. Stało się to za przyczyną podskarbiego
królewskiego, Antoniego Tyzenhausa. Powstało wówczas wiele miejscowości
np.
Bachanowo, Jeleniewo - prawa miejskie w 1780 r., Gulbieniszki, Czerwone
Bagno; nasilił się proces eksploatacji tych regionów, a co za tym idzie
likwidacja puszcz.
W tym czasie przybyli także staroobrzędowi
Rosjanie. Przybywali oni z głębi Rosji lub z pobliskiej Litwy, aby
uniknąć carskich prześladowań, jakim poddawano ich od czasu
wprowadzenia reformy prawosławia przez patriarchę Nikona w II poł. XVII
w. Okres największego rozwoju osadnictwa staroobrzędowców przypada na
koniec XVIII w. W pocz. XIX w. zamieszkiwali oni wiele wsi na
Suwalszczyźnie, tworząc kilka skupisk: jedno z nich powstało we wsiach
Buda Ruska i Pogorzelec na skraju Puszczy Augustowskiej, drugie
w Wodziłkach, Łopuchowie i Szurpiłach, trzecie w Głębokim Rowie,
Szurach i Rasztabolu, czwarte w Pijawnem Ruskim, Bliźnie i Szczebrze
i piąte we wsi Sztabinki pod Sejnami. Później, bo po powstaniu
styczniowym powstało szóste skupisko we wsiach Gabowe Grądy i Bór pod
Białobrzegami, dokąd staroobrzędowcy przenieśli się z miejsce
wcześniejszego osiedlenia na Mazowszu.
Wreszcie należy wspomnieć o siódmym skupisku,
tzw. jedinowierców, czyli dawnych staroobrzędowców, którzy stali się
wyznawcami oficjalnej wersji prawosławia, osadzonych około poł. XIX w.
na Suwalszczyźnie z inicjatywy władz carskich, aby suwalskich
starowierów pozyskać dla religii państwowej. Jedinowiercy zasiedlili
wieś Rosochaty Róg nad Wigrami oraz rządowy folwark Karolin, a także
założyli trzy nowe wsie: Mikołajewo, Aleksandrowo i
Pokrowsk.
W I poł. XX w. liczba staroobrzędowców
i jedinowierców na Suwalszczyźnie gwałtownie spadła. Stało się tak
głównie wyniku dwu dużych fal repatriacyjnych w okresie I i II wojny
światowej, kiedy to wielu z nich zostało przesiedlonych bądź wyjechało
w głąb Rosji i na Litwę. Obecnie staroobrzędowcy zamieszkują w całości
jedynie Wodziłki, Gabowe Grądy i Bór, większe ich skupisko zamieszkuje
także Suwałki, w innych wsiach już ich nie ma, bądź pozostały
pojedyncze rodziny.
Księstwo Warszawskie i Królestwo Polskie
Przez cały okres istnienia Rzeczypospolitej
Obojga Narodów Suwalszczyzna należała do Wielkiego Księstwa
Litewskiego, a administracyjnie do województwa trockiego.
Po
rozbiorach Suwalszczyznę na lat dwanaście zajęły Prusy. Późniejsza
stolica województwa stała się wtedy siedzibą Landrata powiatu
wigierskiego. Kolejny etap dziejów był dla tych ziem szczęśliwym
zbiegiem historycznych okoliczności. Suwalszczyzna weszła bowiem
w skład Księstwa Warszawskiego a następnie Królestwa Polskiego i przy
Rzeczypospolitej pozostała.
W Księstwie Warszawskim (1807-1815) Suwalszczyzna administracyjnie
istniała jako powiat wigierski, ze stolicą w Suwałkach i należała do
departamentu łomżyńskiego. Wkrótce przemianowano powiat wigierski na
sejneńskim, a w 1808 roku Suwałki z częścią powiatu sejneńskiego weszły
w skład powiatu dąbrowskiego z siedzibą w Augustowie.
Przy podziale administracyjnym Kongresówki
obszary północne, aż po Niemen otrzymały województwo ze stolicą
w Suwałkach. Województwa w 1837 roku przemianowano na gubernie. Reforma
administracyjna w 1844 roku spowodowała, iż liczbę guberni zmniejszono
z ośmiu do pięciu (augustowskiej z siedzibą w Suwałkach - nie
zlikwidowano).
XIX wiek to czas powstań narodowych. W powstaniu
listopadowym (1830-1831) i styczniowym (1863-1864) północna
Suwalszczyzna nie odegrała - ze względu na małe zalesienie, konieczne
do ukrycia powstańców- tak znaczącej roli jak południowa część regionu,
pokryta Puszczą Augustowską i Lasami doliny Biebrzy. Niemniej jednak
w Suwałkach drukowano czasopismo powstańcze "Goniec Województwa
Augustowskiego" od grudnia 1830 do lutego 1831 roku, a wielu obywateli
miasta brało udział w obu tych zrywach narodowych.
W 1866 r.
nastąpił kolejny podział administracyjny. Wyodrębniła się wówczas
gubernia łomżyńska, zaś pomniejszona augustowska stała się gubernią
suwalską. Powstał również powiat suwalski.
Dwa pierwsze dziesięciolecia istnienia Królestwa Polskiego to czas
ożywienia gospodarczego Suwalszczyzny. Nieźle prosperował handel
przygraniczny (w znacznym procencie był to przemyt) z Prusami,
rozwijało się włókiennictwo, na szeroką skalę hodowano len.
W drugiej połowie XIX w. w Królestwie Kongresowym
nastąpiła aktywizacja przemysłowo - gospodarcza. Ominęła ona jednak
ziemię suwalską. Jedyną nowością cywilizacyjną było uruchomienie odnogi
kolei warszawsko - petersburskiej w 1899 r. Biegła ona z Grodna przez
Dąbrowę Białostocką, Augustów, Suwałki, Trakiszki, Olitę do Kowna.
W porównaniu z innymi rejonami Królestwa
Polskiego, zwłaszcza z jego centralną i południowo-wschodnią częścią,
Żydzi na Suwalszczyźnie byli stosunkowo nieliczni, tworząc skupiska
w miastach i miasteczkach, takich jak Suwałki, Augustów, Sejny, Raczki,
Bakałarzewo, Filipów, Przerośl, Wiżajny, Jeleniewo, Puńsk, Krasnopol
i Berżniki. Najliczniejsza grupa zamieszkiwała Suwałki, gdzie przed II
wojną światową było ok. 6 tys. Żydów, co stanowiło 1/3 ludności miasta.
W Augustowie mieszkało ok. 4 tys. Żydów.
Niemal wszyscy Żydzi
z Suwalszczyzny zostali wywiezieni przez hitlerowców. Z Suwałk jeszcze
w 1939 r. Niemcy deportowali ich do Białej Podlaskiej i Łukowa. W
Augustowie natomiast w 1941 r. zostało utworzone getto, skąd w 1942 r.
Żydzi zostali wywiezieni początkowo do obozu w Boguszach pod Grajewem,
a następnie do obozów zagłady w Treblince i w Oświęcimiu. Największym
miejscem eksterminacji ludności żydowskiej na Suwalszczyźnie jest
miejscowość Szczebra na północ od Augustowa, gdzie w kilku masowych
egzekucjach w latach 1941-1944 hitlerowcy zamordowali kilka tysięcy
osób, głównie z Augustowa. Na miejscu kaźni znajdują się zbiorowe
mogiły ofiar i płyta pamiątkowa.
I Wojna Światowa
Podczas I wojny światowej, w latach 1915-1915
przez ziemie suwalskie przetoczyły się ciężkie walki rosyjsko -
niemieckie, w efekcie klasztor kamedułów w Wigrach i cały kompleks
klasztorny legł w gruzach. Kampania rosyjska w Prusach Wschodnich
skończyła się klęską w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich. W 1915 roku
Suwalszczyzna została zajęta przez wojska niemieckie i okupowały ją
przez cztery kolejne lata. Przestała wówczas istnieć gubernia suwalska.
Miejsca największych bitew upamiętniają cmentarze niemieckich
i rosyjskich żołnierzy. Znajdują się one m.in. we wsiach Zajączkowo,
Maryna, Płociczno w gm. Bakałarzewo, Rutka w gm. Jeleniewo, Rabalina
w gm. Raczki, Leszczewek i Płociczno w gm. Suwałki i w Szypliszkach.
Mimo traktatu wersalskiego, ziemie suwalskie zajęte były przez Niemców
do 22 sierpnia 1919 r. Opuszczając Suwalszczyznę przekazali ją władzom
niepodległej Litwy. Zmobilizowało to tymczasowe władze polskie
(istniejące na Suwalszczyźnie od XII.1918 r. Zarząd Tymczasowy Rady
Obywatelskiej Okręgu Suwalskiego i Tymczasowy Zarząd Miejski
w Suwałkach) do działań mających na celu utrzymanie tych ziem. Wybuchły
lokalne walki polsko - litewskie, znane jako powstanie sejneńskie.
Wkrótce regularne oddziały armii polskiej obsadziły ustaloną w Paryżu
linię Focha. W grudniu 1919 r. wytyczono wschodnie granice
Polski. Suwalszczyzna znalazła się po stronie polskiej. Nie mogli tego
zaakceptować Litwini i zajęli oni sporny teren latem 1920 roku,
wykorzystując niepowodzenia wojsk polskich w walkach z Armią Czerwoną.
Po Bitwie Warszawskiej sytuacja uległa diametralnej zmianie. Litwini
opuścili Suwalszczyznę a 7 października 1920 podpisano układ
w Suwałkach, potwierdzający ustaloną wcześniej linię demarkacyjną.
Wkrótce Polacy zajęli Wilno i zerwali tym samym układ. Wywołało to
konflikt polsko - litewski na długie lata. Suwalszczyzna jednak
pozostała w granicach Polski do dziś.
Między wojnami
W okresie międzywojennym Suwalszczyzna była
regionem zacofanym pod względem społeczno - gospodarczym. Był to
fragment tzw. Polski "B", którego główne bogactwo stanowiło drzewo
Puszczy Augustowskiej. Znaczne korzyści płynęły również z odłowu ryb
jeziornych, a także z eksportu raków i dziczyzny.
W latach
dwudziestych zaczęto popularyzować walory turystyczno-przyrodnicze
Suwalszczyzny. Głównymi inicjatorami byli: Polskie Towarzystwo
Krajoznawcze, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Związek Harcerstwa
Polskiego.
W 1920 zaczęła działalność Stacja Hydrobiologiczna nad Wigrami kierowana przez Alfreda
Lityńskiego.
W okresie międzywojennym przybyli na Suwalszczyznę Niemcy z niedalekich
Prus Wschodnich. Istnieje niewiele danych na temat osadnictwa
niemieckiego na Suwalszczyźnie. Przed II wojną światową nieliczne
skupiska Niemców zamieszkiwały okolice Wiżajn, Suwałki oraz Sejny. W
większości były to rodziny osadników (na wsiach) i rzemieślników (w
miastach) niemieckich. Wszyscy oni wyjechali wraz z wycofującą się
armią niemiecką w 1944 r.
Osadnicy niemieccy przynieśli ze sobą zwyczaj
pieczenia szczególnego rodzaju ciasta z wielkiej ilości jaj, zwanego
przez nich baumkuchen, ze względu na charakterystyczne "sęki" ze
"słojami", które tworzą się podczas skomplikowanego procesu pieczenia,
co sprawia, że ciasto przypomina fragment sękatego pnia drzewa. Specjał
ten stał się bardzo popularny na Suwalszczyźnie, gdzie ochrzczono go
sękaczem i obecnie traktowany jest on jako jeden z najbardziej
charakterystycznych wyrobów regionalnych.
II Wojna Światowa
Z chwilą wybuchu II wojny światowej wojsko
polskie wycofało się z Suwalszczyzny bez walki i przeszło na linię
obroną Narwi. Armia Czerwona wkroczyła do Suwałk 21 września 1939 roku
i w ciągu czterech dni zajęła całą Suwalszczyznę. Na mocy układu
radziecko - niemieckiego z 28.09.1939 Suwalszczyzna znalazła się
w strefie wpływu III Rzeszy. Wcieloną do Prus Wschodnich Suwalszczyznę
nazwano Süd Ostpreussen, a Suwałki - Sudauen. Okupacja na
Suwalszczyźnie nie różniła się od rządów sprawowanych w innych
częściach Polski. Od początku wobec ludności żydowskiej i polskiej
inteligencji prowadzono politykę eksterminacyjną, wywożąc z Suwałk
Żydów i Polaków do obozów zagłady. W następnych latach wysyłano Polaków
w głąb Rzeszy na przymusowe roboty. Jednocześnie w samych Suwałkach
Niemcy założyli dwa obozy pracy, a na północnych peryferiach miasta, na
polach wsi Krzywólka obóz dla 120 tysięcy jeńców radzieckich, z których
46 tysięcy zginęło z głodu i wycieńczenia, w latach 1942-1944r.
Pochowani są oni na cmentarzu wojskowym w Suwałkach, a wystawiony na
ich cześć pomnik głosi: "W hołdzie ofiarom hitlerowskiego faszyzmu".
Pierwsza komórka konspiracyjna na Suwalszczyźnie
powstała w październiku 1939 roku, z inicjatywy kpt. wileńskiego
Korpusu Ochrony Pogranicza Stanisława Bielickiego. Tymczasowa Rada
Ziemi Suwalskiej nie rozpoczęła jednak działalności zbrojnej, gdyż
została wydana w ręce gestapo. Jedenastu członków i dwie inne osoby
zostało rozstrzelanych w Lesie Szwajcarskim kSuwałk.
Wiosną 1940 roku zaczęły działać trzy grupy
konspiracyjne dowodzili nimi: "Burza" Stanisław Wydornik, "Sęp" Julian
Śliwiński i "Profesor" Marian Świtalski. W maju 1941 roku nastąpiły
pierwsze aresztowania, więźniów przetransportowano do Królewca, do
słynnego więzienia "Nebau". Tylko nieliczni przeżyli wojnę.
Wielu
mieszkańców Suwalszczyzny straciło życie w wyniku łapanek, pacyfikacji
wsi oraz jako zakładnicy za akcje partyzanckie Związku Walki Zbrojnej
i Armii Krajowej. Zginęło też z rąk hitlerowców wielu żołnierzy AK.
w 1944 roku poniosło śmierć: przez powieszenie 16 bezimiennych członków
ruchu oporu w Suwałkach - 31 marca, przez rozstrzelanie 12 partyzantów
pod wsią Krzywe - 6 kwietnia, przez rozstrzelanie 11 partyzantów
w Przerośli - 22 kwietnia, przez powieszenie 12 nieznanych bojowników
w Bakałarzewie - 17 maja, w efekcie publicznej egzekucji 21członków
ruchu oporu w Berżnikach - 18 maja, przez powieszenie 20 partyzantów we
wsi Serwy - 2 czerwca i wielu innych.
23 października 1944r. Niemcy zostali wyparci
z rejonu Suwałk przez Orszańską Dywizję Piechoty, wchodzącą w skład 3.
Frontu Białoruskiego. W walkach zginęło 5136 żołnierzy i oficerów
radzieckich.
Lata powojenne były krwawym okresem także dla
Suwalszczyzny. W walce z narzuconą prze Związek Radziecki władzą ludową
zginęło wielu mieszkańców Suwalszczyzny.
Brak przemysłu, ogólna stagnacja sprawiły, że
Suwalszczyzna została regionem zapomnianym. Poprawę przyniosły dopiero
lata siedemdziesiąte, kiedy to Suwałki uzyskały status miasta
wojewódzkiego. Województwo suwalskie istniało na mapie administracyjnej
Polski w latach 1975 - 1998.
Bibliografia: "Legendy, podania i baśnie Suwalszczyzny" Janusz
Kopciał, Wydawnictwo Hańcza, Suwałki 1997
ilustrował Wiesław Osewski
|